Fart Kluczbork rozkład
 
 

Menu

 
    
 

 

 

 

Kochać się bzykać robić to w kązdym momencie chcę

Temat: Opole - Kluczbork
Jak wszyscy wiedzą, konkurencją dla kolei na tej trasie jest bus, niejaki FART. Od nowego rozkładu jazdy PKS Opole wycofał się z obsługi wsi Grabie i Kobylno, czym cofnął te miejscowości ... Opolem, ale koniecznie z zajazdem (Opole - Grabie skrzyżowanie) - Grabie - Kobylno - Grabie - (Grabie skrzyżowanie - Kluczbork?) :) UM rozwiązałby tym sposobem problem komunikacyjny swoich mieszkańców, jednocześnie powodując...
Źródło: topranking.pl/1569/opole,kluczbork.php



Temat: Szynobus nawalił po ośmiu dniach jazdy.
www.nto.com.pl REGION:: DZIŚ MA WRÓCIĆ Z NAPRAWY NA TRASĘ OPOLE - KLUCZBORK Szynobus nawalił po ośmiu dniach jazdy         Wtorek, godz. 15.30, Opole. Pasażerowie wsiadają do prywatnego busa. Nie chcą czekać na opóźniony autobus podstawiony przez kolej. (Fot. Sebastian Stemplewski)     Skandal! - denerwowali się wczoraj podróżni z Kluczborka, którzy nie mogli wrócić do domu koleją. Zepsuł się ... szynobusu, więc podstawiliśmy zwykły autobus. Autobus jeździł tam i z powrotem według rozkładu szynobusu. Pokonanie tej samej trasy drogą trwało jednak znacznie dłużej. Opóźnienia w Opolu i Kluczborku przekraczały nawet 60 minut. W tej sytuacji część pasażerów rezygnowała i przesiadała się do autobusów PKS lub busów prywatnych przewoźników. - Przyjechałem rano do Opola z 40-minutowym opóźnieniem - powiedział nam Szymon Grzegorzek z ... PKP. - Szynobus wróci na tory dzisiaj. Uszkodzony autobus szynowy wyprodukowano w czerwcu w Bydgoszczy. Został kupiony przez urząd marszałkowski za pięć milionów złotych. Na trasie Opole - Kluczbork jeździł osiem dni. Robert Lodziński rlodzin@nto.pl ------------------------- przy artykule fotka jak sie ludzie tłoczą do busiarza "Fart" (jezdzi juz od dawna na Op-Klu) pozdr Tomek
Źródło: topranking.pl/1571/szynobus,nawalil,po,osmiu,dniach,jazdy.php


Temat: kto wie
konkurencja PKS Czytajcie a może znajdziecie odpowiedź KLUCZBORK, OLESNO:: KLUCZBORK: PKS NARZEKA NA KONKURENCJĘ Skorzystają pasażerowie Od wczoraj na trasie Kluczbork - Opole jeżdżą autobusy prywatnego przewoźnika, firmy "Fart" z Legnicy. Dyrekcja kluczborskiego PKS twierdzi, że to dla nich "nóż w plecy". Bilet z Kluczborka do Opola kosztuje w autobusach PKS 7,40 zł. Za ten sam kurs firma "Fart" liczy sobie 5 ... na terenie województwa. Zatwierdza je urząd marszałkowski. - Tak ułożyli rozkład jazdy nowemu przewoźnikowi, że na najatrakcyjniejszych kursach, rano i po południu, ich autobusy odjeżdżają na kilka minut przed naszymi albo wręcz w tym samym czasie - mówi Adam Kisielewicz, dyrektor kluczborskiego Przedsiębiorstwa Państwowej Komunikacji Samochodowej. Wylicza, że po pojawieniu się na trasie Kluczbork - Opole nowego przewoźnika PKS straci kilkadziesiąt tysięcy ... kluczborski PKS poniekąd sam jest sobie winien. - Po pierwsze, przepisy wymagają od nas uzgodnienia kursów autobusów z kursami pociągów. A więc wyznaczania ich m.in. na trasach, gdzie zlikwidowano kursy pociągów. Mamy też brać pod uwagę sytuację, kiedy dworzec PKP i PKS są oddalone od siebie. A tak jest w Kluczborku, gdzie odległość między nimi wynosi ok. 1,5 km. Chcieliśmy, żeby autobusy PKS-u, przynajmniej na dwóch kursach do Opola zabierały pasażerów kolei spod dworca PKP. PKS nie był tym zainteresowany, nawet wówczas, kiedy chcieliśmy pokryć koszty powstania przystanku. Więc kiedy pojawił się prywatny przewoźnik i zaoferował, że może zabierać pasażerów do Opola z dworca PKP, przystaliśmy na tę ofertę. Szpirko zaprzecza, jakoby godziny kursów zostały ustawione tak, żeby zaszkodzić PKS-owi. - Zostały dostosowane do ... PKS, który do tej pory był monopolistą. Dyrektor Kisielewicz nie zgadza się tymi argumentami. Przypomina, że autobusy PKS-u jeździły w drodze do Opola na dworzec PKP. - Przez co najmniej 6 tygodni. Ale nie było tam pasażerów, więc na dłuższą metę to było nieopłacalne - dodaje i podkreśla, że akceptuje konkurencję, ale na zdrowych zasadach, kiedy PKS i prywatni przewoźnicy uzupełniają się, jak na trasie Kluczbork - Byczyna. - Nie wiem, co zrobią wójtowie i burmistrzowie gmin, jak ludzie zaczną się burzyć, kiedy zostaniemy zmuszeni do likwidacji kilkunastu lokalnych kursów, żeby nadrobić straty na trasie Kluczbork - Opole. Czy tak Instytut Rozwoju Kolei dba o dobro pasażera? - Jeśli dojdzie do likwidacji linii, będziemy na nie wprowadzać prywatnych przewoźników - mówi Szpirko. Monika Kluf...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,26289,44182622,44182622,kto_wie.html




 

 


 

 
Copyright 2003. Kochać się bzykać robić to w kązdym momencie chcę